Baner cookies to element strony, który odwiedzający widzą najczęściej, a który najczęściej działa tylko na pokaz. Wyświetla się, zasłania pół ekranu telefonu, ale skrypty statystyk i reklam uruchamiają się, zanim ktokolwiek zdąży kliknąć. Taki baner ani nie spełnia swojej funkcji, ani nie buduje zaufania.
W tym tekście wyjaśniamy, kiedy baner jest potrzebny, na czym polega poprawnie zebrana zgoda i jak w kilka minut sprawdzić, czy mechanizm na Twojej stronie działa naprawdę.
Co mówią przepisy
Od 10 listopada 2024 r. zasady dotyczące cookies wynikają z art. 399 ustawy – Prawo komunikacji elektronicznej. Przepis mówi szerzej o „przechowywaniu informacji lub uzyskiwaniu dostępu do informacji” w urządzeniu użytkownika, a więc obejmuje nie tylko klasyczne pliki cookies, lecz także podobne techniki. Zgodnie z nim jest to dozwolone, jeśli użytkownik:
- został wcześniej poinformowany w jasny i zrozumiały sposób o celu zapisywania lub odczytywania informacji,
- po otrzymaniu tej informacji wyraził zgodę.
Ustawa przewiduje wyjątki. Zgoda nie jest potrzebna, gdy zapis lub odczyt jest niezbędny do przesłania komunikatu albo do dostarczenia usługi, której użytkownik sam zażądał. Tak jest na przykład z plikiem, który pamięta zawartość formularza w trakcie jego wysyłania, albo z zapisem samej decyzji podjętej w banerze.
Przepis dopuszcza też wyrażenie zgody przez ustawienia przeglądarki lub konfigurację usługi. W praktyce domyślne ustawienia przeglądarek nie mówią nic o celach konkretnej strony, dlatego większość serwisów i tak stosuje własny baner z wyborem.
Kiedy baner nie jest potrzebny
Jeżeli strona korzysta wyłącznie z mechanizmów niezbędnych do działania, baner ze zgodą nie jest wymagany. Nadal jednak trzeba poinformować o tych plikach, najlepiej w polityce prywatności. Prosta wizytówka bez statystyk, reklam i osadzonych treści zewnętrznych może więc obejść się bez wyskakującego okna.
Problem w tym, że takich stron jest niewiele. Mapa dojazdu, film z kanału wideo, czat, przycisk „Polub” czy widżet z opiniami to treści ładowane z serwerów innych firm, które często zapisują własne pliki. Jeśli chcesz uniknąć banera, część z nich da się zastąpić: zamiast osadzonej mapy pokaż obrazek z linkiem „Otwórz w Mapach Google”, a film ładuj dopiero po kliknięciu.
Jak powinien działać dobry baner
Przy tworzeniu banera najważniejsze jest to, co dzieje się „pod spodem”, a nie wygląd okienka. Poprawnie działający mechanizm spełnia kilka warunków:
- Nic zbędnego nie startuje przed decyzją. Statystyki, piksele reklamowe i osadzone treści ładują się dopiero po zgodzie na odpowiednią kategorię.
- Odmowa jest równie łatwa jak zgoda. Europejska Rada Ochrony Danych w raporcie z 2023 r. wskazała, że w opinii większości organów nadzorczych przycisk odrzucenia powinien być dostępny już w pierwszej warstwie banera.
- Brak zaznaczonych z góry pól. Trybunał Sprawiedliwości UE już w 2019 r. orzekł, że wstępnie zaznaczone pole nie oznacza ważnej zgody.
- Wybór według celów. Użytkownik może zgodzić się na statystyki, a odmówić reklam.
- Łatwe wycofanie zgody. Link „Ustawienia cookies” w stopce lub mała ikonka pozwala wrócić do decyzji w każdej chwili.
Osobna kwestia to dostęp do treści. Strona firmy usługowej nie powinna zamieniać się w zamknięte drzwi, za którymi cennik i numer telefonu są widoczne dopiero po akceptacji wszystkich plików. Unijny portal Your Europe, przygotowany dla przedsiębiorców przez Komisję Europejską, podkreśla, że osobie, która nie zgodziła się na cookies lub wycofała zgodę, należy zapewnić przynajmniej podstawowy dostęp do strony. Dobrze też, żeby baner zapamiętywał wybór i nie pytał o to samo przy każdym wejściu na kolejną podstronę.
Teksty i przyciski, które ludzie rozumieją
Baner nie musi straszyć prawniczym językiem. Wystarczy jedno lub dwa zdania i czytelne przyciski. Przykład dla gabinetu fizjoterapii:
Używamy plików cookies, żeby strona działała poprawnie. Za Twoją zgodą korzystamy też z nich, by sprawdzać, które podstrony są najczęściej czytane, i mierzyć skuteczność reklam.
Pod spodem trzy przyciski o tej samej wielkości: „Akceptuję wszystkie”, „Odrzucam” i „Wybieram sam”. Unikaj sformułowań w rodzaju „OK, rozumiem” jako jedynej opcji oraz szarego, ledwo widocznego linku do odmowy obok dużego, kolorowego przycisku akceptacji. Taki układ celowo popycha do jednej decyzji, a organy nadzorcze zwracają uwagę właśnie na takie zabiegi.
Zadbaj też o telefon. Baner, który zakrywa cały ekran i nie ma widocznego przycisku zamknięcia po wyborze, potrafi skutecznie zniechęcić do dalszego oglądania strony. Lepiej sprawdza się pasek na dole ekranu, który zajmuje nie więcej miejsca, niż trzeba.
Jak sprawdzić, czy Twój baner działa
Nie trzeba być programistą, żeby wykonać podstawowy test:
- Otwórz stronę w oknie prywatnym przeglądarki, żeby nie miała zapamiętanych wcześniejszych wyborów.
- Nie klikaj niczego w banerze. W przeglądarce na komputerze otwórz narzędzia dla programistów (zwykle klawisz F12), przejdź do zakładki z danymi strony i sprawdź listę cookies.
- Jeśli przed decyzją widzisz pliki narzędzi statystycznych lub reklamowych, baner niczego nie blokuje.
- Kliknij „Odrzucam”, odśwież stronę i sprawdź ponownie. Lista nie powinna się wydłużyć.
- Na koniec sprawdź, czy link do zmiany ustawień w stopce faktycznie otwiera okno wyboru.
Jeśli coś się nie zgadza, poproś wykonawcę strony o poprawienie konfiguracji. Najczęstsza przyczyna to skrypty wklejone bezpośrednio w kod strony z pominięciem narzędzia do zarządzania zgodami.
Baner to część większej całości
Baner jest tylko jednym elementem. Musi zgadzać się z polityką prywatności i z tym, jak skonfigurowane są narzędzia reklamowe i statystyczne. Jeśli używasz pomiaru ruchu lub kampanii w mediach społecznościowych, przeczytaj też nasz tekst o tym, jak analityka i piksele reklamowe łączą się ze zgodami. Raz na kilka miesięcy powtórz opisany wyżej test – każda nowa wtyczka czy integracja może po cichu dodać kolejne skrypty.
Ten tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady prawnej.
Częste pytania
Czy baner jest potrzebny, jeśli strona nie ma Google Analytics?
Niekoniecznie, ale sprawdź, co jeszcze działa na stronie. Osadzona mapa, film, czat czy wtyczka mediów społecznościowych też mogą zapisywać informacje w urządzeniu użytkownika.
Czy mogę ukryć przycisk odrzucenia w ustawieniach?
Europejskie organy ochrony danych w większości uznały, że możliwość odrzucenia powinna być dostępna już w pierwszej warstwie banera. Odmowa nie powinna wymagać więcej wysiłku niż akceptacja.
Jak długo pamiętać wybór użytkownika?
Przepisy nie podają jednej liczby. Ustal rozsądny okres, opisz go w polityce prywatności i zadbaj, by użytkownik mógł w każdej chwili wrócić do ustawień i zmienić decyzję.



