Przejdź do treści

Strony dla gabinetów

Strona psychologa lub psychoterapeuty – jak budować zaufanie przed pierwszą sesją

Zanim ktoś umówi pierwszą sesję, sprawdza kwalifikacje, zasady współpracy i sposób kontaktu. Zobacz, co powinno znaleźć się na stronie psychologa i terapeuty.

Strona psychologa lub psychoterapeuty – jak budować zaufanie przed pierwszą sesją

Decyzja o umówieniu pierwszej sesji bywa odkładana tygodniami. Zanim ktoś napisze lub zadzwoni, często wraca na stronę terapeuty kilka razy: czyta, kim jest, jak pracuje, ile kosztuje spotkanie i czy da się umówić bez długiej rozmowy telefonicznej. Strona psychologa nie musi nikogo przekonywać. Ma zmniejszyć niepewność na tyle, żeby pierwszy kontakt był łatwiejszy.

Konkrety, które zmniejszają niepewność

Osoba szukająca pomocy psychologicznej często nie wie, jak wygląda sesja, i wstydzi się o to zapytać. Dlatego zasady współpracy powinny być opisane na stronie wprost:

  • ile trwa spotkanie i jak często się odbywa,
  • czym jest pierwsza konsultacja i czym różni się od kolejnych sesji,
  • czy spotkania odbywają się w gabinecie, online, czy w obu formach,
  • ile kosztuje sesja i jak się za nią płaci,
  • jakie są zasady odwoływania spotkań,
  • gdzie jest gabinet, jak do niego trafić i czy jest dostępny dla osób poruszających się na wózku.

Dobrze opisana pierwsza konsultacja to jeden z najważniejszych fragmentów strony. Napisz, że służy wzajemnemu poznaniu, omówieniu powodu zgłoszenia i ustaleniu, czy i w jakiej formie warto kontynuować. Dla wielu osób ważna jest też informacja, że po pierwszym spotkaniu nie muszą od razu deklarować dalszej współpracy.

Jeśli prowadzisz sesje online, opisz je osobno. Napisz, z jakiego narzędzia korzystasz i czy trzeba coś instalować, jak wysyłasz link do spotkania, kiedy należy opłacić sesję i co się dzieje, gdy połączenie zostanie przerwane. Przypomnij też, że na czas rozmowy warto zapewnić sobie spokojne miejsce, w którym nikt nie będzie się przysłuchiwał. Tych kilka zdań oszczędzi stresu osobie, która pierwszy raz rozmawia z terapeutą przez ekran.

Kwalifikacje opisane tak, żeby dało się je sprawdzić

Różnica między psychologiem, psychoterapeutą a coachem jest oczywista dla Ciebie, ale niekoniecznie dla osoby, która trafia na Twoją stronę. Napisz jasno, jakie masz wykształcenie i uprawnienia oraz czego dotyczy Twoja praca. Przydatne są:

  • ukończone studia i kierunek,
  • szkoła psychoterapii i nurt, w którym pracujesz, z krótkim objaśnieniem,
  • certyfikat, jeśli go posiadasz, z nazwą organizacji, która go wydała – albo informacja, że jesteś w trakcie szkolenia,
  • informacja o regularnej superwizji,
  • przynależność do stowarzyszeń zawodowych.

Nazwa nurtu sama w sobie niewiele mówi. Zamiast „pracuję w nurcie poznawczo-behawioralnym” dodaj zdanie o tym, jak to wygląda w praktyce, np. że sesje są dość ustrukturyzowane, a między spotkaniami mogą pojawić się zadania do wykonania. Więcej o pisaniu o sobie znajdziesz w tekście o sekcji „O mnie” na stronie specjalisty.

Z czym można się zgłosić, a z czym nie

Lista obszarów pracy pomaga czytelnikowi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jego sprawa „pasuje”. Pisz o sytuacjach, a nie tylko o jednostkach diagnostycznych: trudności w związku, przeciążenie pracą, kryzys po stracie, problemy ze snem, lęk w sytuacjach społecznych. Równie cenna jest informacja, z kim nie pracujesz – np. że nie przyjmujesz dzieci albo że w określonych sytuacjach kierujesz do psychiatry.

Strona psychologa powinna też jasno mówić, że nie jest miejscem pomocy w nagłym kryzysie. Wystarczy krótki, widoczny akapit: jeśli Twoje życie lub zdrowie jest zagrożone, zadzwoń pod numer alarmowy 112. Możesz dodać bezpłatne telefony zaufania, np. 116 123 dla dorosłych i 116 111 dla dzieci i młodzieży. Sprawdzaj co jakiś czas, czy podane numery są aktualne.

Ton tekstów: ciepło bez obietnic

Teksty na stronach psychologów często idą w jedną z dwóch skrajności. Albo są chłodne i akademickie, albo pełne obietnic: „odzyskasz spokój”, „pozbędziesz się lęku w kilka tygodni”, „pomogę Ci zbudować szczęśliwy związek”. Pierwsze zniechęcają, drugie budzą nieufność – a zapowiadanie efektów terapii jest po prostu nierzetelne, bo zależą one od wielu czynników.

Spokojny, bezpośredni ton działa lepiej. Porównaj:

  • „Pomogę Ci raz na zawsze uwolnić się od lęku” – obietnica, której nikt nie może dać,
  • „Pracuję z osobami, które doświadczają lęku w codziennych sytuacjach. Na pierwszym spotkaniu porozmawiamy o tym, co się dzieje, i wspólnie zastanowimy się nad formą pomocy” – opis, który daje oparcie.

Jeśli udzielasz świadczeń w ramach działalności leczniczej, obowiązuje Cię art. 14 ustawy o działalności leczniczej: informacja o świadczeniach nie może mieć cech reklamy. Niezależnie od formy działalności obowiązują Cię też zasady etyki zawodowej. Ten tekst nie jest poradą prawną – w razie wątpliwości skonsultuj się z prawnikiem.

Pierwszy kontakt: prosty i dyskretny

Dla wielu osób już samo napisanie wiadomości jest wysiłkiem. Formularz powinien być krótki: imię, e-mail lub telefon, preferowana forma spotkania i dogodne dni. Nie dodawaj pola „Opisz swój problem”. Informacje o zdrowiu psychicznym to dane szczególnie chronione, a ich zbieranie przez prosty formularz nie jest bezpieczne. Pod polem wiadomości możesz napisać: „Nie musisz opisywać, z czym się zgłaszasz – porozmawiamy o tym na pierwszym spotkaniu”.

Napisz też, kiedy odbierasz telefon i w jakim czasie odpowiadasz na wiadomości. Podczas sesji nie odbierasz połączeń, więc informacja „oddzwaniam w ciągu jednego dnia roboczego” oszczędzi komuś niepokoju.

Zastanów się wreszcie, jakie narzędzia śledzące działają na stronie. Piksele reklamowe i rozbudowana analityka na stronie terapeuty mogą przekazywać zewnętrznym firmom informację, że ktoś szukał pomocy psychologicznej. Często wystarczy prosta, oszczędna statystyka odwiedzin – szczegóły opisujemy we wpisie o tym, jak analityka i piksele mają się do zgód użytkowników.

Zdjęcie i przestrzeń

Aktualne, naturalne zdjęcie terapeuty i kilka ujęć gabinetu pozwalają oswoić się z miejscem przed pierwszą wizytą. Nie potrzeba sesji w studiu. Ważne, żeby zdjęcie było wyraźne, a gabinet wyglądał tak, jak w rzeczywistości. Osoba, która przychodzi pierwszy raz, poczuje się pewniej, jeśli rozpozna drzwi, poczekalnię i fotel.

Strona psychologa działa dobrze wtedy, gdy przypomina spokojną pierwszą rozmowę: wyjaśnia zasady, pokazuje, kim jesteś, i zostawia czytelnikowi decyzję. Reszta wydarzy się już na sesji.

Częste pytania

Czy na stronie psychoterapeuty warto podawać nurt terapii?

Tak, ale z krótkim objaśnieniem. Sama nazwa nurtu niewiele mówi osobie spoza branży, za to dwa zdania o tym, jak wygląda praca w tym podejściu, pomagają zdecydować, czy to odpowiednia forma pomocy.

Czy formularz kontaktowy psychologa może zawierać pole „opisz swój problem”?

Lepiej z niego zrezygnować. Informacje o zdrowiu psychicznym to dane szczególnie chronione, a do umówienia pierwszego spotkania wystarczą dane kontaktowe i preferowany termin.

Czy psycholog może publikować na stronie opinie klientów?

To delikatna sprawa: publikacja może naruszać poufność relacji terapeutycznej, a opinie wybrane przez samego specjalistę mają charakter zachęty. Jeśli rozważasz taki krok, sprawdź zasady etyki swojego zawodu i skonsultuj go z prawnikiem.

Potrzebujesz strony, która dobrze pracuje na Twoją renomę?

Projektujemy strony wizytówki dla specjalistów i firm usługowych — z domeną i hostingiem na pierwszy rok.