Przejdź do treści

Strony dla gabinetów

Sekcja „O mnie” na stronie specjalisty – wykształcenie, doświadczenie, zdjęcie

Jak napisać o sobie, żeby nie brzmiało ani jak przechwałka, ani jak suche CV? Podpowiadamy, co umieścić w sekcji „O mnie” i jakie zdjęcie wybrać.

Sekcja „O mnie” na stronie specjalisty – wykształcenie, doświadczenie, zdjęcie

Sekcja „O mnie” jest dla wielu specjalistów najtrudniejszym fragmentem strony do napisania. Opis usług przychodzi łatwo, bo to codzienna praca. Pisanie o sobie wydaje się albo przechwalaniem, albo przepisywaniem CV. W efekcie powstaje tekst, który zaczyna się od „Jestem pasjonatką swojego zawodu” i kończy listą czterdziestu certyfikatów.

Tymczasem dla pacjenta to jedna z najważniejszych części strony. Przed pierwszą wizytą chce wiedzieć, do kogo idzie, czy ta osoba ma odpowiednie kwalifikacje i czy zajmuje się problemami podobnymi do jego. Poniżej opisujemy, jak napisać taką sekcję rzeczowo i po ludzku.

Na jakie pytania odpowiada „O mnie”

Zanim zaczniesz pisać, spójrz na sekcję oczami pacjenta. Szuka w niej odpowiedzi na kilka prostych pytań:

  • kim jesteś z zawodu i jakie masz uprawnienia,
  • czym zajmujesz się na co dzień i z kim pracujesz najczęściej,
  • jak długo pracujesz w zawodzie i gdzie zdobywałeś doświadczenie,
  • jak wyglądasz – żeby rozpoznać Cię w drzwiach gabinetu,
  • jak pracujesz z pacjentem, czego może się spodziewać.

Jeśli tekst odpowiada na te pytania, spełnia swoje zadanie, nawet jeśli ma tylko kilka akapitów. Wszystko inne jest dodatkiem.

Dobrze sprawdza się podział na dwie wersje. Na stronie głównej wystarczy zdjęcie, dwa, trzy zdania i link „Więcej o mnie”. Na osobnej podstronie jest miejsce na pełny opis: wykształcenie, doświadczenie, wybrane szkolenia i kilka słów o tym, jak pracujesz. Pacjent, który chce tylko sprawdzić, kto przyjmuje, nie musi czytać całości, a ten, który porównuje specjalistów, znajdzie wszystkie szczegóły.

Wykształcenie i kwalifikacje: fakty, które da się sprawdzić

Zacznij od podstaw: ukończona uczelnia i kierunek, tytuł zawodowy, specjalizacja lub etap specjalizacji, stopień naukowy, jeśli go masz. W zawodach, w których obowiązuje prawo wykonywania zawodu – lekarze, lekarze dentyści, pielęgniarki, fizjoterapeuci – możesz podać jego numer. Pacjent może go sprawdzić w rejestrze prowadzonym przez samorząd zawodowy, co samo w sobie buduje zaufanie.

W przypadku psychoterapeutów ważne są nurt, szkoła psychoterapii, certyfikat lub informacja o trwającym szkoleniu oraz superwizja. U dietetyków i logopedów – kierunek studiów i ukończone specjalizacje. Każdy zawód ma swoje „twarde” kwalifikacje i to one powinny znaleźć się na początku.

Kursy i szkolenia – wybór zamiast listy

Długa lista kursów robi wrażenie tylko na pierwszy rzut oka. Pacjent nie wie, czym różni się jedno szkolenie od drugiego, a przewijanie kilkudziesięciu pozycji go męczy. Wybierz kilka, które mają bezpośredni związek z problemami Twoich pacjentów, i krótko je opisz. Zamiast „Kurs XYZ, poziom II” napisz np. „szkolenie z terapii osób po rekonstrukcji więzadła krzyżowego”. Pełną listę możesz umieścić niżej, w zwijanym bloku lub na osobnej podstronie.

Doświadczenie bez przymiotników

„Ogromne doświadczenie”, „wieloletnia praktyka”, „pasja i zaangażowanie” – te słowa pojawiają się na tak wielu stronach, że przestały cokolwiek znaczyć. Fakty mówią więcej:

  • „Od 2014 roku pracuję w oddziale ortopedii, od 2019 roku prowadzę też własną praktykę”,
  • „Pracuję głównie z dorosłymi z bólem kręgosłupa i z osobami po urazach sportowych”,
  • „Przez sześć lat pracowałam w poradni dla dzieci i młodzieży”.

Warto też napisać, z czym nie pracujesz. Informacja „nie przyjmuję dzieci poniżej 12. roku życia” albo „w sprawach X kieruję pacjentów do specjalisty Y” pokazuje, że znasz granice swoich kompetencji. Dla wielu pacjentów to mocniejszy sygnał profesjonalizmu niż kolejny certyfikat.

W zawodach medycznych pamiętaj też o zasadach informowania o świadczeniach. Sformułowania „najlepszy specjalista w regionie”, „gwarantuję efekty” czy porównania z innymi mogą zostać uznane za cechy reklamy. Więcej o tym piszemy we wpisie o informacji o świadczeniach zamiast reklamy.

Zdjęcie: aktualne, wyraźne, naturalne

Zdjęcie w sekcji „O mnie” ma prosty cel: pacjent ma Cię rozpoznać, kiedy otworzysz drzwi gabinetu. Dlatego powinno być aktualne. Fotografia sprzed dziesięciu lat albo mocno retuszowana działa odwrotnie – pacjent ma wrażenie, że coś się nie zgadza.

Kilka praktycznych wskazówek:

  • dobre, miękkie światło, najlepiej dzienne,
  • twarz dobrze widoczna, spojrzenie w obiektyw lub lekko obok,
  • strój, w którym naprawdę pracujesz – fartuch, mundurek, codzienne ubranie,
  • tło: gabinet lub neutralna ściana, bez przypadkowych przedmiotów,
  • to samo zdjęcie na stronie, w Profilu Firmy w Google i w serwisach, w których masz profil.

Zdjęcie z banku zdjęć w tej sekcji nie wchodzi w grę. Dlaczego własne fotografie są lepsze także w innych częściach strony, wyjaśniamy w tekście o zdjęciach własnych i stockowych.

Ton: pierwsza osoba, krótkie zdania

Na stronie jednoosobowej praktyki tekst w pierwszej osobie brzmi naturalniej: „Jestem fizjoterapeutką. Pracuję głównie z…”. Trzecia osoba („Dr Kowalski ukończył…”) pasuje do placówek z kilkoma specjalistami, gdzie opisy tworzą jeden zespół. Ważne, żeby wybrać jedną formę i trzymać się jej na całej stronie.

Zacznij od zdania, które w skrócie mówi, kim jesteś i z kim pracujesz. Porównaj:

  • „Od zawsze fascynowało mnie ludzkie ciało i pragnienie niesienia pomocy innym” – ogólnik, który nic nie mówi,
  • „Jestem fizjoterapeutką. Od ośmiu lat pracuję z osobami po urazach kolana i barku, także ze sportowcami amatorami” – pacjent od razu wie, czy trafił dobrze.

Jeśli chcesz napisać coś osobistego – o tym, dlaczego wybrałeś ten zawód, albo czym zajmujesz się po pracy – zmieść to w jednym, dwóch zdaniach na końcu. Ociepla to tekst, ale nie powinno zasłaniać informacji zawodowych. Podobne zasady dotyczą tekstów firmowych – więcej znajdziesz we wpisie o tym, jak napisać tekst „O nas”.

Szablon, od którego możesz zacząć

  1. Jedno zdanie: kim jesteś z zawodu i z kim pracujesz.
  2. Wykształcenie, specjalizacja, numer prawa wykonywania zawodu, jeśli dotyczy.
  3. Doświadczenie: gdzie i jak długo pracujesz, czym zajmujesz się na co dzień.
  4. Obszary, w których czujesz się najpewniej, i te, w których kierujesz dalej.
  5. Kilka wybranych szkoleń z krótkim opisem.
  6. Jak wygląda współpraca z Tobą – jedno, dwa zdania.
  7. Opcjonalnie: coś osobistego, krótko.

Gotowy tekst przeczytaj na głos. Jeśli brzmi tak, jak mówisz do pacjenta na pierwszej wizycie, jest dobry.

Częste pytania

Czy w sekcji „O mnie” pisać w pierwszej czy w trzeciej osobie?

Na stronie jednoosobowej praktyki pierwsza osoba brzmi naturalniej i bliżej. Trzecia osoba sprawdza się w placówkach z kilkoma specjalistami, gdzie opisy tworzą jeden, spójny zespół.

Czy podawać w sekcji „O mnie” wszystkie ukończone kursy?

Nie. Wybierz te, które mają związek z problemami, z jakimi przychodzą do Ciebie pacjenci. Kompletny wykaz szkoleń może trafić na osobną podstronę dla osób, które chcą go przejrzeć.

Czy w opisie specjalisty wypada wspomnieć o życiu prywatnym?

Jedno, dwa zdania o zainteresowaniach mogą ocieplić opis, ale nie są konieczne. Ważne, żeby nie przesłoniły informacji zawodowych, na których pacjentowi zależy najbardziej.

Potrzebujesz strony, która dobrze pracuje na Twoją renomę?

Projektujemy strony wizytówki dla specjalistów i firm usługowych — z domeną i hostingiem na pierwszy rok.