Przejdź do treści

Treści i copywriting

Tekst „O nas” – jak pisać o firmie, żeby nie brzmiało jak każda inna

Większość tekstów „O nas” pasuje do każdej firmy. Podpowiadamy, jak zamienić przymiotniki na fakty, pokazać prawdziwych ludzi i napisać tekst, który brzmi jak Ty.

Tekst „O nas” – jak pisać o firmie, żeby nie brzmiało jak każda inna

Weź teksty „O nas” z pięciu stron firm remontowych w swoim mieście, zakryj nazwy i spróbuj zgadnąć, który należy do kogo. Najczęściej się nie da. „Jesteśmy dynamicznie rozwijającą się firmą z wieloletnim doświadczeniem. Stawiamy na profesjonalizm, jakość i indywidualne podejście do klienta.” To zdanie mogłoby stać na stronie hurtowni, biura rachunkowego i salonu kosmetycznego.

Problem nie leży w braku talentu. Takie teksty powstają, bo pisanie o sobie jest niewygodne, więc sięgamy po bezpieczne, sprawdzone formułki. Da się jednak napisać „O nas” bez przechwałek i bez szablonu – wystarczy zmienić materiał, z którego się go buduje.

Po co ktoś w ogóle czyta „O nas”

Do tej zakładki rzadko trafia się przypadkiem. Zagląda tam ktoś, kto rozważa współpracę i chce sprawdzić, z kim będzie miał do czynienia. Klient firmy remontowej chce wiedzieć, kto przyjdzie do jego mieszkania. Rodzic szukający korepetytora – kim jest osoba, która usiądzie z jego dzieckiem przy biurku. Właściciel małej firmy wybierający biuro rachunkowe – czy księgowa zna jego branżę i czy za pół roku biuro nadal będzie działać.

To znaczy, że „O nas” odpowiada na pytanie o zaufanie, a nie o ofertę. Ofertę klient już zna – teraz sprawdza ludzi.

Wiele osób nie dotrze jednak do osobnej zakładki. Dlatego warto mieć też krótką wersję tego tekstu: dwa, trzy zdania i zdjęcie na stronie głównej, z linkiem do pełnej historii. Ta skrócona wersja powinna zawierać to, co najważniejsze – kto prowadzi firmę, od kiedy i czym się wyróżnia w sposobie pracy. Resztę doczyta ten, kogo naprawdę interesują szczegóły.

Fakty zamiast przymiotników

Przymiotniki typu „profesjonalny”, „rzetelny”, „doświadczony” są darmowe – może je napisać każdy. Fakty trudniej podrobić, dlatego budzą większe zaufanie. Kilka przykładów zamiany:

  • „Wieloletnie doświadczenie” → „Remonty łazienek robimy od 2012 roku, wcześniej przez osiem lat pracowałem jako glazurnik na budowach.”
  • „Indywidualne podejście” → „Przed wyceną zawsze przyjeżdżamy na pomiar – nie wyceniamy łazienek przez telefon.”
  • „Wysoka jakość” → „Na wykonane prace dajemy pisemną gwarancję, a jej warunki są zapisane w umowie.”
  • „Zespół specjalistów” → „Jest nas czworo: dwie księgowe, specjalistka od kadr i ja – prowadzę biuro i odpowiadam za kontakt z klientami.”

Liczby i daty w przykładach są tylko ilustracją – w Twoim tekście mają być Twoje, prawdziwe. Jeśli firma istnieje od roku, nie ma w tym nic wstydliwego. Lepiej napisać „zaczynaliśmy w 2025 roku, po latach pracy w dużej firmie wykonawczej” niż udawać weterana.

Pokaż ludzi, nie „zespół”

Klienci małych firm kupują od konkretnych osób. Imię i nazwisko właściciela, zdjęcie, kilka zdań o tym, kto czym się zajmuje – to często więcej niż cały akapit o wartościach firmy. Nie musisz pisać biografii. Wystarczy:

  • kto jest kim i z kim klient będzie się kontaktował,
  • skąd ta osoba ma swoje umiejętności – szkoła, kursy, lata pracy w zawodzie,
  • jedno zdanie, które coś o niej mówi: w czym się specjalizuje, czym zajmuje się najchętniej.

Zdjęcia powinny być prawdziwe. Uśmiechnięty zespół z banku zdjęć zostanie rozpoznany szybciej, niż myślisz, i podważy wszystko, co napisałeś obok. Więcej o tym w tekście o zdjęciach własnych i stockowych. Jeśli prowadzisz gabinet albo pracujesz sam, przyda Ci się też wpis o tym, jak napisać sekcję „O mnie” na stronie specjalisty.

Zasady, które klient może sprawdzić

Najmocniejsza część dobrego „O nas” to zwykle opis tego, jak pracujecie. Nie deklaracje w rodzaju „klient jest dla nas najważniejszy”, tylko konkretne zasady, które da się zweryfikować przy pierwszym zleceniu:

  • „Po każdym dniu pracy sprzątamy i zabezpieczamy meble folią.”
  • „Nie bierzemy zaliczki przed oględzinami.”
  • „Na wiadomości odpowiadam do końca następnego dnia roboczego.”
  • „Pierwsza lekcja to rozmowa i test poziomu – płacisz za nią tylko wtedy, gdy zdecydujesz się na dalsze zajęcia.”

Takie zdania pokazują charakter firmy lepiej niż lista wartości. Działają jednak tylko wtedy, gdy są prawdziwe – klient przypomni je sobie przy pierwszej wpadce.

Historia firmy – ile jej dać

Historia ma sens, gdy coś wyjaśnia. „Zaczynałem jako mechanik w autoryzowanym serwisie jednej marki, dlatego do dziś najlepiej znam te modele” – to informacja przydatna dla klienta. Pięć akapitów o tym, jak dziadek otwierał zakład, a ojciec go rozbudowywał, zainteresuje nielicznych. Jeśli historia jest długa i ciekawa, opowiedz ją w dwóch, trzech zdaniach, a resztę zostaw na osobną podstronę albo wpis na blogu.

„My” czy „ja”?

Jeśli prowadzisz jednoosobową działalność, pisz w pierwszej osobie liczby pojedynczej. „My” w wykonaniu jednej osoby brzmi sztucznie, a klient i tak szybko się zorientuje, że przy telefonie, wycenie i pracy jest ta sama osoba. To zresztą zaleta: kontakt bezpośrednio z wykonawcą. W większej firmie „my” jest naturalne, ale nawet wtedy warto przedstawić konkretne osoby.

Niezależnie od formy pisz do czytelnika, a nie o sobie w trzeciej osobie. „Firma oferuje kompleksowe usługi remontowe” brzmi jak komunikat prasowy. „Remontujemy łazienki i kuchnie w mieszkaniach w bloku” – jak rozmowa. Więcej o unikaniu nadętych sformułowań przeczytasz we wpisie o języku korzyści bez przesady.

Szkic do wypełnienia

Jeśli nie wiesz, od czego zacząć, odpowiedz po kolei na poniższe pytania. Każda odpowiedź to jeden krótki akapit:

  1. Czym się zajmujecie i dla kogo – jednym zdaniem.
  2. Kto stoi za firmą: imiona, role, skąd umiejętności.
  3. Jak pracujecie – trzy, cztery zasady, których naprawdę przestrzegacie.
  4. Gdzie działacie i od kiedy.
  5. Co klient powinien zrobić dalej – np. obejrzeć realizacje albo umówić pomiar.

Gotowy tekst poddaj prostemu testowi: zakryj nazwę firmy i zapytaj siebie, czy pasowałby do konkurencji z tej samej ulicy. Jeśli tak – szukaj dalej faktów, które ma tylko Twoja firma.

Częste pytania

Jak długi powinien być tekst „O nas”?

Tyle, żeby odpowiedzieć na pytania o ludzi, doświadczenie i sposób pracy. W małej firmie zwykle wystarczy kilka krótkich akapitów i prawdziwe zdjęcie – czytelnik szuka konkretów, nie eseju.

Czy w „O nas” warto pisać o misji i wartościach?

Tylko jeśli potrafisz je przełożyć na coś, co klient zobaczy w praktyce. Same hasła, jak „uczciwość” czy „pasja”, niczego nie odróżniają, bo deklaruje je prawie każdy.

Co zrobić, jeśli ktoś z zespołu nie chce mieć zdjęcia na stronie?

Przedstaw tę osobę z imienia i roli bez zdjęcia albo pokaż ujęcie przy pracy, na którym nie widać twarzy. Publikacja czyjegoś wizerunku wymaga zgody tej osoby.

Potrzebujesz strony, która dobrze pracuje na Twoją renomę?

Projektujemy strony wizytówki dla specjalistów i firm usługowych — z domeną i hostingiem na pierwszy rok.