Przejdź do treści

Domena, hosting i technologia

Rezerwacje online na stronie – jak połączyć stronę z systemem zapisów

Rezerwacja online pozwala klientom umówić się o każdej porze. Pokazujemy, jak połączyć stronę z systemem zapisów, gdzie dać przycisk i na co uważać przy wyborze systemu.

Rezerwacje online na stronie – jak połączyć stronę z systemem zapisów

Klient, który późnym wieczorem przegląda Twoją stronę, raczej nie zadzwoni. Może za to od razu zarezerwować termin – jeśli strona mu na to pozwoli. Rezerwacje online od lat są standardem w gabinetach kosmetycznych, salonach fryzjerskich, u fizjoterapeutów czy trenerów, a coraz częściej pojawiają się też u psychologów, korepetytorów i w szkołach językowych.

Sama strona zwykle nie jest systemem rezerwacji. Najczęściej łączy się ją z zewnętrznym narzędziem, które zarządza kalendarzem, przypomnieniami i odwołaniami. Poniżej opisujemy, jak to połączenie może wyglądać i o czym pamiętać, żeby zapisy działały bez zgrzytów.

Gotowy system czy rozwiązanie na zamówienie

Małe firmy zwykle korzystają z gotowych systemów rezerwacji dostępnych w abonamencie. Mają one kalendarz dla jednego lub kilku specjalistów, panel dla obsługi, przypomnienia SMS lub e-mail, możliwość odwołania wizyty przez klienta i aplikację na telefon. Zbudowanie takiego systemu od zera dla jednej firmy rzadko ma sens – byłoby drogie, a efekt często gorszy niż gotowe narzędzie, rozwijane latami.

Rozwiązanie na zamówienie rozważa się wtedy, gdy proces zapisów jest naprawdę nietypowy, np. szkoła z rekrutacją na kursy z testem poziomującym, albo gdy rezerwacje muszą współpracować z innym systemem używanym w firmie.

Trzy sposoby połączenia strony z systemem zapisów

Przycisk z linkiem

Najprostsza metoda: na stronie umieszczasz przycisk „Umów wizytę”, który otwiera stronę rezerwacji w systemie zewnętrznym. Działa zawsze, nie spowalnia Twojej strony i łatwo go zmienić. Minusem jest to, że klient przechodzi na inną stronę, z innym wyglądem, co dla części osób bywa mylące.

Moduł osadzony na stronie

Wiele systemów pozwala osadzić kalendarz rezerwacji bezpośrednio na Twojej stronie, np. na podstronie „Zapisy”. Klient wybiera usługę i termin bez opuszczania strony. Trzeba jednak sprawdzić, jak taki moduł wygląda na telefonie, czy nie ładuje się zbyt długo i czy nie zapisuje w przeglądarce plików cookies, które wymagają zgody.

Integracja przez API

Najbardziej zaawansowana opcja: strona pobiera wolne terminy z systemu i pokazuje je we własnym, dopasowanym do projektu interfejsie. Daje największą spójność wyglądu, ale wymaga pracy programisty i utrzymania przy każdej zmianie po stronie systemu. Dla większości małych firm to rozwiązanie na zapas.

Gdzie umieścić zapisy na stronie

Najlepszy system rezerwacji nic nie da, jeśli klient nie znajdzie przycisku. Sprawdzone miejsca to:

  • górny pasek strony, widoczny na każdej podstronie,
  • pierwszy ekran strony głównej, obok krótkiego opisu, czym się zajmujesz,
  • koniec opisu każdej usługi – klient, który właśnie przeczytał o masażu leczniczym, powinien móc od razu wybrać termin właśnie tej usługi,
  • dolny pasek na telefonie, przyklejony do krawędzi ekranu.

Napis na przycisku powinien mówić, co się stanie: „Umów wizytę”, „Zarezerwuj termin”, „Zapisz się na zajęcia”. Więcej o rozmieszczeniu takich elementów przeczytasz w tekście o tym, gdzie umieścić przyciski „Zadzwoń” i „Umów wizytę”. Obok rezerwacji zostaw też numer telefonu – nie każdy klient chce lub umie zapisać się sam.

Co klient powinien wiedzieć, zanim kliknie

Rezerwacja to decyzja, a decyzję łatwiej podjąć, gdy ma się komplet informacji. Przy każdej usłudze dostępnej do zapisu warto podać, ile trwa wizyta, ile kosztuje lub od czego zależy cena, gdzie się odbywa i czy trzeba się do niej przygotować. Fizjoterapeuta może dopisać, żeby zabrać wygodny strój i dotychczasową dokumentację, kosmetolog – jakie są przeciwwskazania do zabiegu, a korepetytor – czy pierwsze spotkanie jest próbne.

Jasno opisz też zasady odwoływania wizyt: do kiedy można zmienić termin bez konsekwencji i co dzieje się w przypadku nieobecności. Lepiej, żeby klient przeczytał to przed rezerwacją niż dowiedział się o tym z wiadomości po fakcie. Te same informacje warto powtórzyć w potwierdzeniu wysyłanym przez system.

Jeden kalendarz, jedno źródło prawdy

Częsty problem z rezerwacjami online nie jest techniczny, tylko organizacyjny: podwójne zapisy. Klient rezerwuje termin przez internet, a w tym samym czasie recepcja zapisuje kogoś przez telefon w papierowym kalendarzu. Rozwiązanie jest jedno: wszystkie zapisy – online, telefoniczne i osobiste – trafiają do tego samego systemu.

Jeśli przyjmujesz w kilku miejscach albo korzystasz równolegle z serwisu rezerwacyjnego dla danej branży i własnej strony, upewnij się, że kalendarze się synchronizują albo że jeden z nich jest nadrzędny. Lekarze i inni specjaliści często mają taki dylemat – piszemy o nim w tekście o tym, po co lekarzowi własna strona i profil w serwisie rezerwacyjnym.

Na co patrzeć przy wyborze systemu

  1. Wygoda na telefonie – przejdź cały proces rezerwacji na swoim smartfonie, od wyboru usługi do potwierdzenia.
  2. Przypomnienia – SMS lub e-mail wysłane dzień wcześniej pomagają ograniczyć liczbę zapomnianych wizyt.
  3. Odwoływanie i zmiana terminu – czy klient może to zrobić sam i do kiedy.
  4. Usługi o różnej długości – czy system poprawnie obsługuje np. konsultację trwającą 30 minut i zabieg trwający 90.
  5. Kilka osób lub gabinetów – czy da się przypisać usługi do konkretnych specjalistów i sal.
  6. Zaliczki i płatności – jeśli chcesz pobierać przedpłaty za pierwszą wizytę.
  7. Dane i RODO – czy dostawca udostępnia umowę powierzenia przetwarzania danych i czy możesz wyeksportować bazę klientów, gdy zechcesz zmienić system.
  8. Cookies – czy osadzony moduł wymaga uwzględnienia w banerze cookies i polityce prywatności.

Kiedy pełna rezerwacja online nie pasuje

Nie każdą usługę da się zarezerwować kliknięciem. Elektryk czy firma remontowa muszą najpierw wiedzieć, czego dotyczy zlecenie. Psychoterapeuta może woleć krótką rozmowę telefoniczną przed pierwszą sesją. Wtedy zamiast kalendarza lepiej sprawdza się formularz zapytania z polem na preferowane dni i godziny oraz jasną informacją, kiedy klient może spodziewać się odpowiedzi, np. „Oddzwaniamy w ciągu jednego dnia roboczego”.

Często dobrym kompromisem jest rezerwacja online tylko dla części usług – np. dla wizyt kontrolnych i stałych klientów – i kontakt telefoniczny dla pierwszej wizyty. Nie ma jednego dobrego modelu. Ważne, by klient od razu wiedział, jak się umówić, i nie musiał zgadywać.

Częste pytania

Czy osadzony kalendarz rezerwacji spowalnia stronę?

Może, bo ładuje dodatkowe skrypty z zewnętrznego serwera. Dlatego dobrze jest umieścić go na osobnej podstronie z zapisami, a na pozostałych podstronach używać zwykłego przycisku z linkiem.

Czy muszę mieć umowę z dostawcą systemu rezerwacji?

Jeśli system przechowuje dane Twoich klientów, dostawca przetwarza je w Twoim imieniu, więc potrzebna jest umowa powierzenia przetwarzania danych. Większość dostawców udostępnia ją w ramach regulaminu lub w panelu.

Co zrobić, gdy klienci nie korzystają z rezerwacji online?

Sprawdź, czy przycisk jest dobrze widoczny, zwłaszcza na telefonie, i przejdź proces rezerwacji samodzielnie. Pomaga też informowanie o tej możliwości przy rozmowach telefonicznych i w wiadomościach do klientów.

Potrzebujesz strony, która dobrze pracuje na Twoją renomę?

Projektujemy strony wizytówki dla specjalistów i firm usługowych — z domeną i hostingiem na pierwszy rok.